<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom"
      xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" 
      xml:lang="pl">
<title>Zapomniane.</title> 
<link rel="alternate" type="text/html" href="http://charloteee.blogan.pl/" /> 
	 
	<updated>2010-09-06T16:23:04+02:00</updated> 
<generator>lifetype-1.2.9_r6922</generator> 
<id>http://www.blogan.pl/rss.php?blogId=7676&amp;profile=atom</id>
 
<rights>Copyright (c) charloteee</rights> 
  
 <entry> 
 <id>tag:www.blogan.pl,2010-09-06:36872</id>
 <title>Serce bije w tempie obrotów maszyny</title> 
 <link rel="alternate" type="text/html" href="http://charloteee.blogan.pl/kategoria-gowna/2010/09/06/serce-bije-w-tempie-obrot-w-maszyny" /> 
  
 <updated>2010-09-06T16:23:04+02:00</updated> 
 <summary type="text"> 
Zwariowałam. Oszalałam na punkcie motor&amp;oacute;w. W tym momencie większość z was powie &#039;taa kolejna blachara&#039;, a ja niestety się z tym nie zgodzę. 
 
 
A zaczęło się banalnie. Udzielałam ...</summary> 
 <author> 
  
 <name>charloteee</name> 
</author> 
<dc:subject>
Kategoria główna 
</dc:subject> 
 <content type="text" xml:lang="pl" xml:base="http://charloteee.blogan.pl/"> 
  
Zwariowałam. Oszalałam na punkcie motor&oacute;w. W tym momencie większość z was powie 'taa kolejna blachara', a ja niestety się z tym nie zgodzę. 
 
 
A zaczęło się banalnie. Udzielałam korepetycji chłopakowi, kt&oacute;ry owy motor posiada. Dziwiłam mu się kiedy z taką iskrą w oku m&oacute;wił o tym co czuje, jak to jest kiedy jedzie z taką prędkością. W końcu postanowił mi pokazać, żebym na własnej sk&oacute;rze przekonała się jak to jest. Na początku byłam sceptycznie nastawiona, ale wszytko zmieniło się z chwilą kiedy wsiadłam motor. Kiedy czuję się tą prędkość, adrenaline - to po prostu niesamowite uczucie. To wolność. Mają rację Ci, kt&oacute;rzy m&oacute;wią, że adrenalina uzależnia.&nbsp; 
 
 
Zaczęłam się tym interesować. Chyba obejrzałam milion filmik&oacute;w z tej kategorii (teraz pewnie co poniekt&oacute;rzy powiedzą 'naoglądała się i myśli, że wie wszystko na ten temat' ale mylicie się. Nie wiem wszystkiego, ale jak dla mnie to już początek pieknej aczkolwiek niebezpiecznej pasji. Te filmy nakręcały mnie tylko coraz bardziej.),czytałam, rozmawiałam z kolegami, kt&oacute;rzy się tym pasjonują, spędzałam więcej czasu z bratem, kt&oacute;ry wgłebiał mnie w tajniki motor&oacute;w. Teraz już jestem pewna że chcę mieć motor. Chcę czuć tą adrenalinę, wolność. to jest miłość. Już zapisałam się na kurs na prawo jazdy kat. A , potem tylko zakup motoru. 
 
 
Do nauki wystarczyć mi musi narazie honda varadero 125. Jak zdam pomyślę o czymś innym ;)
 
 
 
   Prosta droga, dobra widoczność 
Postawił na koło, odkręcił za mocno 
Nie przewidział, przewidzieć nikt nie m&oacute;gł 
Autobus wymusił, nie dotarł do celu..  
  
</content> 
</entry> 
 
 <entry> 
 <id>tag:www.blogan.pl,2010-08-31:36660</id>
 <title>Utopmy smutki w alkoholu. Przez tydzień nie wytrzeźwiejemy.</title> 
 <link rel="alternate" type="text/html" href="http://charloteee.blogan.pl/kategoria-gowna/2010/08/31/utopmy-smutki-w-alkoholu.-przez-tydzie-nie-wytrze-wiejemy." /> 
  
 <updated>2010-08-31T10:44:49+02:00</updated> 
 <summary type="text"> 
A więc oficjalnie  zakończyłam  wakacje. Od jutra trzeba iść do szkoły. Klasa maturalna - jak to strasznie brzmi. ;) Ale c&amp;oacute;ż trzeba sobie poradzic. Nauka, nauka, nauka... 
 
 
&amp;nbsp; ...</summary> 
 <author> 
  
 <name>charloteee</name> 
</author> 
<dc:subject>
Kategoria główna 
</dc:subject> 
 <content type="text" xml:lang="pl" xml:base="http://charloteee.blogan.pl/"> 
  
A więc oficjalnie  zakończyłam  wakacje. Od jutra trzeba iść do szkoły. Klasa maturalna - jak to strasznie brzmi. ;) Ale c&oacute;ż trzeba sobie poradzic. Nauka, nauka, nauka... 
 
 
&nbsp;
 
 
 
 
 
Śliczna prawda?*_*&nbsp; Nie m&oacute;wie o dziewczynie, a o kurtce.&nbsp; Już niedługo zagości w mojej szafie. ;) 
 
 
 
 
 Bo kiedy jestem miła, biorą mnie za łatwą... kiedy jestem szczera, m&oacute;wią, że się wywyższam... kiedy nie chce ranić innych, m&oacute;wią, że jestem nie fair... kiedy jestem sobą, m&oacute;wią, że udaje innych... kiedy chce się przytulić, m&oacute;wią, że się kleje... kiedy płacze słyszę &quot;przestań! nie becz&quot;... kiedy dusze to w sobie, m&oacute;wią, że nie mam serca... 
 
 
&nbsp;
  
</content> 
</entry> 
 
 <entry> 
 <id>tag:www.blogan.pl,2010-08-20:36227</id>
 <title>Jack Daniels, jedyny mężczyzna, któremu ufam, mój mały ideał</title> 
 <link rel="alternate" type="text/html" href="http://charloteee.blogan.pl/kategoria-gowna/2010/08/20/jack-daniels-jedyny-m-czyzna-kt-remu-ufam-m-j-ma-y-idea" /> 
  
 <updated>2010-08-20T17:02:27+02:00</updated> 
 <summary type="text">  zastan&amp;oacute;w że się nad swoim życiem. nie żebym
chciała być złośliwa. ale no patrzysz na siebie i co myslisz &#039;o jaka
jestem sliczna!&#039; ? to myśl tak dalej. a wiesz co myśli chłopak, ...</summary> 
 <author> 
  
 <name>charloteee</name> 
</author> 
<dc:subject>
Kategoria główna 
</dc:subject> 
 <content type="text" xml:lang="pl" xml:base="http://charloteee.blogan.pl/"> 
   zastan&oacute;w że się nad swoim życiem. nie żebym
chciała być złośliwa. ale no patrzysz na siebie i co myslisz 'o jaka
jestem sliczna!' ? to myśl tak dalej. a wiesz co myśli chłopak, kt&oacute;ry
widzi cię gdzieś na ulicy? 'w 5 minut będzie moja!' może wiesz też co
m&oacute;wi jego kolega idący za nim? 'najpierw ja, za godzine będzie twoja,
ok?'  
 
&nbsp;
 
   zawsze chciałam mieć w domu takie małe ,
czarne , dźwiękoszczelne pomieszczenie , gdzie mogę wejść , zamknąć się
, krzyknąć na cały głos &quot; KURRRWAAAA &quot; i wyjść .   
 
&nbsp;
 
 
Przyjechał m&oacute;j kuzyn. Pierwszy dzień i już zrobił wrażenie na moich znajomych jak on to robi ?&nbsp; Dzisiaj wypad na bro.Mam nadziej, że nie będzie tak napiętej atmosfery jaka panowała ostatnio. Fakt, to była moja wina ale ja już mam dość. 
 
	 
	 
	 
	 
	 
	 
 
 
 
&nbsp;
 
 
 &nbsp; 
 
 
 
	 
	 
	 
	 
	 
	 
 
 
 
&nbsp;
 
 
&nbsp;
 
 
 11:11, 12:12, 13:13, 14:14, 15:15, 16:16, 17:17, 18:18, 19:19, 20:20, 21:21, 22:22, 23:23, 00:00, 01:01, 02:02, 03:03 - kt&oacute;ry to, kurwa?! Przyznać się! 
 
 
 
  Tandeta wokol niej nabrała tak drastycznych rozmiarow, ze ona sama ze swoja normalnoscia czula sie naprawde dziwnie .   
</content> 
</entry> 
 
 <entry> 
 <id>tag:www.blogan.pl,2010-08-16:36120</id>
 <title>Tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość</title> 
 <link rel="alternate" type="text/html" href="http://charloteee.blogan.pl/kategoria-gowna/2010/08/16/tylko-patrz-i-spojrzeniem-wyznawaj-mi-mi-o" /> 
  
 <updated>2010-08-16T16:35:55+02:00</updated> 
 <summary type="text"> 
Ostatnio myślałam trochę nad tym co konkretnie chcę robić w życiu. I przez to rozmyślanie postanowiłam całkowicie zmienić plany (przynajmniej jeżeli chodzi o studia). Rezygnuję z filologii ...</summary> 
 <author> 
  
 <name>charloteee</name> 
</author> 
<dc:subject>
Kategoria główna 
</dc:subject> 
 <content type="text" xml:lang="pl" xml:base="http://charloteee.blogan.pl/"> 
  
Ostatnio myślałam trochę nad tym co konkretnie chcę robić w życiu. I przez to rozmyślanie postanowiłam całkowicie zmienić plany (przynajmniej jeżeli chodzi o studia). Rezygnuję z filologii angielskiej (kocham to, ale nie mam po tym perspektyw - nie chcę być nauczycielką). Co najwyżej zrobię kurs lektorski i zajmę się dodatkowo jakimiś tłumaczeniami. Zainteresował mnie kierunek  Wschodoznawstwo , oczywiście na  UAM ie. Z opinii innych wynika, że to dość fajny i ciekawy kierunek. Moja kuzynka po tym kierunku znalazła dobrze płatną pracę. Mam jeszcze tydzień na zastanowienie się. Ale chyba zostanę już przy wschodoznawstwie. 
 
 
No i jeszcze trzeba będzie znaleźć mieszkanie. &nbsp; 
 
 
&nbsp;
 
 
 Potrzebuję korepetycji z języka rosyjskiego!  Szukałam, ale nie znalazłam nikogo. Muszę sie postarać, bo od września trzeba ostro zacząć.   
 
 
&nbsp;
 
 
 
 Pozw&oacute;l mi nic nie m&oacute;wić 
Pozw&oacute;l mi nie m&oacute;wić nic i tylko patrzeć 
Zanim zn&oacute;w stracisz oddech, gdy światło zgaśnie 
Daj mi chwilę na mind sex i medytację 
  
</content> 
</entry> 
 
 <entry> 
 <id>tag:www.blogan.pl,2010-08-14:36073</id>
 <title>Ogólnie jest zajebiście, tylko w szczegółach tkwi beznadzieja...</title> 
 <link rel="alternate" type="text/html" href="http://charloteee.blogan.pl/kategoria-gowna/2010/08/14/og-lnie-jest-zajebi-cie-tylko-w-szczeg-ach-tkwi-beznadzieja..." /> 
  
 <updated>2010-08-14T14:58:11+02:00</updated> 
 <summary type="text"> 
Robię, a potem dopiero myślę o konsekwencjach. Tak, to cała ja.
 
 
&amp;nbsp;
 
  Scenariusz mojego życia musiał być bardzo
wyczerpujący dla tego, kto go pisał. Ostatnią rubrykę o nazwie ...</summary> 
 <author> 
  
 <name>charloteee</name> 
</author> 
<dc:subject>
Kategoria główna 
</dc:subject> 
 <content type="text" xml:lang="pl" xml:base="http://charloteee.blogan.pl/"> 
  
Robię, a potem dopiero myślę o konsekwencjach. Tak, to cała ja.
 
 
&nbsp;
 
  Scenariusz mojego życia musiał być bardzo
wyczerpujący dla tego, kto go pisał. Ostatnią rubrykę o nazwie &quot;miłość&quot;
zapisał tak niewryźnie, że do dzisiaj nie wiem, czy po dwukropku jest
napisane &quot;kocham&quot;, czy &quot;to cham&quot;.  
 
&nbsp;
 
 Piłaś coś? -Tylko swoje łzy, że tak &quot;pierdolnę&quot; poetycko. 
 
&nbsp;
 
 
  Nigdy nie m&oacute;w nigdy bo nie wiesz co cię spotka
Tu zemsta jest słodka a prawda jest gorzka.  
 
&nbsp;
 
 
&nbsp;
  
</content> 
</entry> 
 
 <entry> 
 <id>tag:www.blogan.pl,2010-08-11:35987</id>
 <title>A teraz pozostał niesmak i gryzące wyrzuty sumienia.</title> 
 <link rel="alternate" type="text/html" href="http://charloteee.blogan.pl/kategoria-gowna/2010/08/11/a-teraz-pozosta-niesmak-i-gryz-ce-wyrzuty-sumienia." /> 
  
 <updated>2010-08-11T18:17:17+02:00</updated> 
 <summary type="text">Fakt, źle że okłamałam najlepsze przyjaci&amp;oacute;łki. Ale zrobiłam to z ważnego dla siebie powodu. Nie żałuję. Wiem w przyjaźni liczy się szczerość, ale co mam zrobić skoro przez szczerość ...</summary> 
 <author> 
  
 <name>charloteee</name> 
</author> 
<dc:subject>
Kategoria główna 
</dc:subject> 
 <content type="text" xml:lang="pl" xml:base="http://charloteee.blogan.pl/"> 
 Fakt, źle że okłamałam najlepsze przyjaci&oacute;łki. Ale zrobiłam to z ważnego dla siebie powodu. Nie żałuję. Wiem w przyjaźni liczy się szczerość, ale co mam zrobić skoro przez szczerość miałabym gorsze poczucie winy i wpadłabym w jakiegoś doła. Wiem na kłamstwie nie da się niczego zbudować i przepraszam. O ile to coś zmieni. Chcecie się wkurwiać, proszę bardzo. Macie prawo. Ale zrozumcie też mnie.  
 
 
  Ustal prawdę, bo chcę ją słyszeć zawsze, na kłamstwie? Spr&oacute;buj zbudować dom na zapałce.   
 
 
&nbsp;
 
 
  Nawet jeśli milczę, gdy trzeba krzyczeć,
Nawet kiedy krzyczę, gdy powinienem milczeć, sumienie da mi znać,
popi&oacute;ł mam zawsze przy sobie i nie musisz mi pomagać, sam wysypię go na
głowę.  
 
&nbsp;
 
 
&nbsp;
 
  Kr&oacute;lewna Śnieżka w XXI w. zamieniła jabłko
w żubr&oacute;wkę z sokiem jabłkowym, rzekomy sen, w jaki po owym jabłku
zapadła był tylko urwanym filmem. A książę ? Pijackie omamy.  &nbsp;
  
</content> 
</entry> 
 
 <entry> 
 <id>tag:www.blogan.pl,2010-08-08:35805</id>
 <title>Kazali narysować mi co czuję... oddałam pustą kartkę.</title> 
 <link rel="alternate" type="text/html" href="http://charloteee.blogan.pl/kategoria-gowna/2010/08/08/kazali-narysowa-mi-co-czuj-...-odda-am-pust-kartk-." /> 
  
 <updated>2010-08-08T16:36:47+02:00</updated> 
 <summary type="text"> 
Jestem zła. Już nie wściekła. Po prostu zła. Zła na siebie, bo nadal nie rozumiem jak można być tak naiwnym, żeby wierzyć w to że my byliśmy przyjaci&amp;oacute;łmi. Shit! Jak mogłam być tak ...</summary> 
 <author> 
  
 <name>charloteee</name> 
</author> 
<dc:subject>
Kategoria główna 
</dc:subject> 
 <content type="text" xml:lang="pl" xml:base="http://charloteee.blogan.pl/"> 
  
Jestem zła. Już nie wściekła. Po prostu zła. Zła na siebie, bo nadal nie rozumiem jak można być tak naiwnym, żeby wierzyć w to że my byliśmy przyjaci&oacute;łmi. Shit! Jak mogłam być tak głupia, żeby wierzyć w każde Twoje słowo. Ufałam Ci, i to był m&oacute;j największy błąd. Bo jak można ufać komuś takiemu? Teraz widzę, że to ja przyjaźniłam się z tobą, ale Ty ze mną nie. To ja m&oacute;wiłam Ci wszystko, a Ty wszystko ukrywałeś.&nbsp; Nie przeszkadzało mi to, do teraz. Powiedz mi jak można być takim  pieprzonym dupkiem ?! Jak można być tak  fałszywym ?! Jak można wykorzystywać to, że wszystko Ci m&oacute;wiłam,&nbsp; po to żeby zaspokoic swoją ciekawość. Mam gdzieś dlaczego powiedziałeś te kilka rzeczy. Liczy się tylko to że to powiedziałeś. Pieprzony  manipulator  z Ciebie. Ale powninieś się teraz cieszyć. Bo chyba o to Ci chodziło? O to żeby skończyć tą znajomość. Udało Ci się.  Gratuluję. &nbsp;
 
 
&nbsp;
 
 
A co do wczorajszej imprezy : 1,5 L bolsa to jednak na nas za dużo ;) Ale taniec na deszczu był całkiem spoko. Tylko że dziś mam straszny katar i kaszel. Nie żałuję. Może to miało tak być, że akurat tam wszystkie wylądowałyśmy.&nbsp; Może nie było tam idealnie ale mi się podobało.&nbsp; Zdrowiej Bejb.;* 
 
 
 - śpisz?   &nbsp;   - Nie   &nbsp;&nbsp;   - No to otw&oacute;rz oczy   &nbsp;&nbsp;   - nie mogę, powieki nie chcą mnie słuchać.&nbsp;  
 
 - Wiecie co, wydaje mi się, że będziemy przyjaźnić się aż do starości  &nbsp;   - Boże, nie strasz mnie.  
 
 
&nbsp;
 
 
 
	 
	 
	 
	 
	 
	 
 
 
 
&nbsp;
 
 
&nbsp;Zakochałam się w tym teledysku. 
 
 
 
   Rzuciłam zapałkę... Miałam nadzieję, że po kolana stoisz w benzynie. 
   
 
 
&nbsp;
  
</content> 
</entry> 
 
 <entry> 
 <id>tag:www.blogan.pl,2010-07-17:35214</id>
 <title>Niebieskim długopisem maluję różowe serce</title> 
 <link rel="alternate" type="text/html" href="http://charloteee.blogan.pl/kategoria-gowna/2010/07/17/niebieskim-d-ugopisem-maluj-r-owe-serce" /> 
  
 <updated>2010-07-17T14:56:53+02:00</updated> 
 <summary type="text"> 
Nie było mnie 2 tygodnie a tyle się pozmieniało. Oby wszystko toczyło się tak jak do tej pory to będę przeszczęśliwa ;)) 
 
 
Muszę kupić nowe okulary, kt&amp;oacute;re połamał mi nie kto inny ...</summary> 
 <author> 
  
 <name>charloteee</name> 
</author> 
<dc:subject>
Kategoria główna 
</dc:subject> 
 <content type="text" xml:lang="pl" xml:base="http://charloteee.blogan.pl/"> 
  
Nie było mnie 2 tygodnie a tyle się pozmieniało. Oby wszystko toczyło się tak jak do tej pory to będę przeszczęśliwa ;)) 
 
 
Muszę kupić nowe okulary, kt&oacute;re połamał mi nie kto inny jak Młody...
 
 
Ostatnio zaczytałam się w takich kr&oacute;tkich dialogach:
 
 
&nbsp;
 
 
   -Zn&oacute;w o nim myślisz?   
 
 
   -skąd wiesz?   
 
 
   -widzę smutek w twoich oczach.   
 
 
  &nbsp;  
 
 
   -Przestań mu to robić 
- Ja? Ale co? 
-Ranisz go tym, że milczysz 
-Ja go ranię? To On mi to robi 
-Co Ci robi? 
-No właśnie nic nie robi!   
 
 
&nbsp;
 
 
   -Gdzie tak patrzysz?   
 
 
   -nigdzie   
 
 
   -przecież widziałam   
 
 
   -zn&oacute;w mi się wydawało, że go widzę   
 
 
&nbsp;
 
 
&nbsp;
 
 
&nbsp;
 
 
   - A ona?&nbsp;   
 
 
   - Ona? Już nie istnieje...&nbsp;   
 
 
   - Jak to?&nbsp;   
 
 
   - Jak? Po prostu...   
 
 
   Bez niego nie wyobrażała sobie życia...   
 
 
&nbsp; To tyle dzisiaj bez cytatu ;)  
 
 
&nbsp;
  
</content> 
</entry> 
 
 <entry> 
 <id>tag:www.blogan.pl,2010-07-06:34899</id>
 <title>lizaki zamieniły się na papierosy, niewinne stały się dziwkami.</title> 
 <link rel="alternate" type="text/html" href="http://charloteee.blogan.pl/kategoria-gowna/2010/07/06/lizaki-zamieni-y-si-na-papierosy-niewinne-sta-y-si-dziwkami." /> 
  
 <updated>2010-07-06T11:37:35+02:00</updated> 
 <summary type="text"> 
A więc Dni Drawna spędzone bardzo pozytywnie. 
 
 
Dzień I&amp;nbsp;
 
 
Była moc. Może dlatego, że to była pierwsza noc. Pamiętam wszystko, poza powrotem do namiotu. Podobno spałam już od 3. ...</summary> 
 <author> 
  
 <name>charloteee</name> 
</author> 
<dc:subject>
Kategoria główna 
</dc:subject> 
 <content type="text" xml:lang="pl" xml:base="http://charloteee.blogan.pl/"> 
  
A więc Dni Drawna spędzone bardzo pozytywnie. 
 
 
Dzień I&nbsp;
 
 
Była moc. Może dlatego, że to była pierwsza noc. Pamiętam wszystko, poza powrotem do namiotu. Podobno spałam już od 3. I nie wybacze pewnemu panu, kt&oacute;ry chciał mnie na materacu wyciągnąć przed namiot.&nbsp;
 
 
Dzień II
 
 
Poszłyśmy na plac posłuchać Boys&oacute;w. Niby nie słucham tego rodzaju muzyki ( zresztą jak część ludzi na placu), ale piosenki śpiewali wszyscy. ;) Do tego wszyscy tańczyli.&nbsp; Potem do 5 siedzieliśmy na pttkowej kładce. 
 
 
&nbsp;W międzyczasie poznałyśmy Mlodego ( Pozdrowienia od kierowcy), kt&oacute;ry był tak pijany, że tańczył nago na smaochodzie. Cały pttk bił mu brawo ;) Do tego polował na kaczki. Tzn o 3 w nocy, kiedy rzeką płynęło stadko kaczek postanowił je złapać. No i wskoczył do wody.
 
 
No i brawa dla mnie - mimo że nie potrafię pływać, weszłam na materac i wypłynęłam na środek jeziora. Bałam się ale było fajnie.&nbsp;
 
 
&nbsp;
 
 
Dzień III
 
 
Dzień hiphopowy. OSTR, Pono&amp;Sok&oacute;ł, itd. Na plac nie poszłyśmy. Odpadłyśmy zanim się zaczęło. Jednak 3 dni picia to jak na nas to za dużo.&nbsp;
 
 
Ale i tak Robin z Batmanem wygrali wszystkie zawody.&nbsp;
 
 
&nbsp;
 
 
Og&oacute;lnie bardzo mi się podobało. Od dziś czekamy na to co będzie za rok. 
 
 
 
    nic mi nie m&oacute;w dobrze wiem bywa r&oacute;żnie   
  jedni mają rzeźnie inni charakter&oacute;w pr&oacute;żnie   
  wr&oacute;ci p&oacute;źniej to co było wcześniej    
  wierzyłem i grzeszyłem gdy biegałem po tym mieście    
  
</content> 
</entry> 
 
 <entry> 
 <id>tag:www.blogan.pl,2010-06-30:34706</id>
 <title>Choć ze mną na chwilę Ty to moje postrzeganie.</title> 
 <link rel="alternate" type="text/html" href="http://charloteee.blogan.pl/kategoria-gowna/2010/06/30/cho-ze-mn-na-chwil-ty-to-moje-postrzeganie." /> 
  
 <updated>2010-06-30T13:06:27+02:00</updated> 
 <summary type="text"> 
Jest źle, może nawet gorzej. Shit! Dlaczego mnie to zawsze spotyka? 
 
 
Dzień okropny, mimo że się jeszcze nie skończył. Przepraszam za sw&amp;oacute;j nastr&amp;oacute;j, ale ja też potrzebuję ...</summary> 
 <author> 
  
 <name>charloteee</name> 
</author> 
<dc:subject>
Kategoria główna 
</dc:subject> 
 <content type="text" xml:lang="pl" xml:base="http://charloteee.blogan.pl/"> 
  
Jest źle, może nawet gorzej. Shit! Dlaczego mnie to zawsze spotyka? 
 
 
Dzień okropny, mimo że się jeszcze nie skończył. Przepraszam za sw&oacute;j nastr&oacute;j, ale ja też potrzebuję takiej chwili gdzie mogę usiąść w kącie i ryczeć. Tak, dzisiaj tak zrobię. Upić się w samotności. Podobno to najgorsze co może być, ale i tak nic mi już nie zostało.
 
 
  Przepraszam, że Cię zawiodłam.  
 
 
A tak poza tym, to płytka Eldo jest już na p&oacute;łce. Kawałki są megaa!&nbsp; 
 
 
 
  W czasoprzestrzeni ja dla Ciebie, ja dla nas. 
Ja ważne przez konwencję i formę.  
To mi autoreklama wiem, że ja to problem.  
Widzisz, jeśli te słowa mają znaczenie, 
mamy nas pod sk&oacute;rą, w lustrze widzę nas nie siebie 
  
</content> 
</entry> 
 
</feed>