<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<?xml-stylesheet href="http://www.blogan.pl/styles/rss.css" type="text/css"?>
<rss version="0.91">

 <channel>
  <title>1whiteangel3</title>
  <link>http://1whiteangel3.blogan.pl/</link>
  <description></description>
    <item>
   <title>Domek z kart</title>
   <description> 
  
 
 
  DOMEK Z KART 
 &nbsp; 
&nbsp; 
Rozsypały się wszystkie papierowe karty, 
całe mn&oacute;stwo dam, walet&oacute;w, kr&oacute;l&oacute;w. 
&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;  
Asy już nie dumne, tylko takie jakieś, 
wybladłe - nie z rękawa. 
&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;  
Runął budowany wytrwale domek 
i&nbsp;zamknął&nbsp;pewien etap - co się nazywa życiem. 
&nbsp; 
Przeszedl tajfun i nie ma teraz nic 
- tak mogłoby się wydawać, ale... 
&nbsp; 
Dopiero teraz jak Feniks z popioł&oacute;w, 
powstanie piękne, nowe życie.  
 
 
  
 
 
  by Danielek.Ela&nbsp;&nbsp; (02.09.2010)  
 
 
 &nbsp;
 </description>
   <link>http://1whiteangel3.blogan.pl/tworczo-przyjacio/2010/09/05/domek-z-kart</link>
      <pubDate>Sun, 05 Sep 2010 10:43:32 +0200</pubDate>   
  </item>
    <item>
   <title>Klepsydra by Danielek.Ela</title>
   <description> 
   &nbsp;   
 
 
  KLEPSYDRA&nbsp;   
 
 
    
 
 
    Zapadł zmrok&hellip; 
otwarte okno. 
Firanki falują, kołysze je wietrzyk. 
 
W powietrzu unosi się  
zapach kwiat&oacute;w. 
Jest intensywny, uderza w nozdrza. 
 
Słychać cykanie świerszczy. 
Na ścianie wisi zegar, 
niedługo wybije godzinę dwunastą. 
 
Pod ścianą stoi stolik, 
piękny, ma&nbsp;rzeźbione nogi. 
Obok położona gruba książka. 
 
Lampa rozlewa złote światło, 
w pokoju panuje głęboka cisza. 
Jest cicho, jednak słychać&nbsp;jakieś kroki. 
 
Nieopodal&nbsp;książki stoi szklana, 
w drewnianej oprawie &ndash; klepsydra. 
Przesypują się w niej mikroskopijne ziarenka ... 
 
...&nbsp;tworząc złocistą taflę ...     
 
 
    ...&nbsp;czas się wypełnia.     
 
 
    
 
 
    
 
  &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; by Danielek.Ela&nbsp;&nbsp; (24.07.2010)                   
 
&nbsp;
 
    </description>
   <link>http://1whiteangel3.blogan.pl/tworczo-przyjacio/2010/07/26/klepsydra-by-danielek.ela</link>
      <pubDate>Mon, 26 Jul 2010 16:25:03 +0200</pubDate>   
  </item>
    <item>
   <title>Droga ku prawdzie by Danielek.Ela</title>
   <description> 
   &nbsp;Christ Pantocrator    
 
 
    &nbsp;    
 
 
    DROGA KU PR  AWDZIE   &nbsp;    
 
 
  
 
 
    
 
 
    Dzień po d  niu,       
 
 
    krok po kr  oku - idę.       
 
 
    Cierpliwie, m  ozolnie     
 
 
  podążam swo ją drogą    
 
 
     - ku prawdzie .    &nbsp;     
 
 
  
 
 
    W ręku trzyma  m mocno       
 
 
    niewidzialną br  oń - miecz.       
 
 
  Zdecydowanie tnę ni m wszystko to,    
 
 
    co nie pozwala iś  ć naprz&oacute;d.    &nbsp;     
 
 
  
 
 
    Spadają mi łus  ki z oczu,       
 
 
    uszy otwierają się n  a słuchanie.       
 
 
    Zatapiam się cora  z głębiej       
 
 
    w ciszy, spoko  ju i miłości.    &nbsp;     
 
 
  
 
 
    Pewnego dn  ia serce       
 
 
    wyczuje sa  mą prawdę.       
 
 
  W&oacute;wczas m oje życie    
 
 
  przepełnione zo stanie nią    
 
 
    - na dobre .    
 
 
  
 
 
  by Danielek.Ela&nbsp;&nbsp; (22.07.2010)   
 </description>
   <link>http://1whiteangel3.blogan.pl/tworczo-przyjacio/2010/07/22/droga-ku-prawdzie-by-danielek.ela</link>
      <pubDate>Thu, 22 Jul 2010 16:22:02 +0200</pubDate>   
  </item>
    <item>
   <title>Nie walka i ambicje tylko kochanie i akceptacja by Danielek.Ela</title>
   <description> 
 &nbsp;  &nbsp; 
 
 
 &nbsp; Nie walka i ambicje tylko kochanie i akceptacja&nbsp;   
 
 
 Nie jesteś tutaj tylko 
po to, aby walczyć, 
żyć, być, ot tak sobie. 
 
R&oacute;wnież by realizować 
nawet najszczytniejsze 
ambicje i cele. 
 
Nawet po to, gdy wszystko  
po ludzku się układa  
i jesteś zadowolony. 
Obdzielasz innych tym stanem ducha. 
 
Albo wręcz przeciwnie, 
gdy wszystko idzie źle. 
Każdy dzień to prawdziwy 
trud i walka o przetrwanie. 
 
Jesteś tutaj po to,  
aby kochać i być kochanym. 
Doświadczać autentycznej 
akceptacji swej osoby. 
Otwierać się na dobro 
i przekraczanie granic. 
 
Szczęście i spełnienie  
nie jest tylko dla wybranych. 
Jest ono twoim wewnętrznym stanem. 
Przepięknym żaglowcem, 
kt&oacute;ry dopływa do właściwego 
portu (celu).  
 
 
  
 
 
 by Danielek.Ela&nbsp;&nbsp; (31.05.2010)  
 
 
  
 
 
  Ps.   
 
 
  Te dwa zdjęcia są mojego autorstwa.&nbsp;Pstryknęłam&nbsp;je na&nbsp;Zlocie Żaglowc&oacute;w   
 
 
  (sierpień 2007, Szczecin, The Tall Ships Races)   
 </description>
   <link>http://1whiteangel3.blogan.pl/tworczo-przyjacio/2010/06/20/nie-walka-i-ambicje-tylko-kochanie-i-akceptacja-by-danielek.ela</link>
      <pubDate>Sun, 20 Jun 2010 19:19:40 +0200</pubDate>   
  </item>
    <item>
   <title>Kucyk, Kotek, Lisek   by Danielek.Ela</title>
   <description> 
  
 
 
 KUCYK&nbsp;  
 
 
  Mały kucyk, kt&oacute;rego dzieci kochały, 
miał śliczną grzywę, sierść wypielęgnowaną. 
Cały był piękny, sylwetka wspaniała. 
 
Oczy spod bujnej grzywy światu się przyglądały. 
Razu pewnego wybrał się na wycieczkę i zatrzymał 
się na kartach bajeczki: &bdquo;Jaś i Małgosia&rdquo;. 
Koniecznie chciał wiedzieć co u nich słychać. 
 
Następnie zapragnął bardzo przez las 
się udać i spotkać się tam     z &bdquo;Czerwonym 
Kapturkiem&rdquo;. 
P&oacute;jść z nim do babci i ustrzec przed groźnym 
wilkiem. 
 
Jeszcze miał siłę na odwiedziny i do innej 
bajki pocwałował. 
Do lalki Barbie, aby spotkać się z jej przecudnym 
konikiem Pegazem, a swoim przyjacielem. 
 
Na zakończenie już bardzo znużony odwiedził 
Kubusia Puchatka i jego ferajnę. 
Ucieszył się, wierzgnął kopytkiem, 
słodko zasnął pod drzewkiem do miękkiej 
poduszki z trawnika przytulony.   
 
 
  by Danielek.Ela&nbsp; (20.03-03.06.2010)   
 
 
&nbsp;
 
 
  
 
 
	 
		 
			 
			 
			  KOTEK&nbsp;   
			 
			 
			  Żył sobie kotek w wielkim mieście. 
			Takich egzemplarzy jest tysiące. 
			Ale było w nim coś takiego. 
			M&oacute;wiąc kr&oacute;tko niebanalnego. 
			Patrzył jakoś tak niepowtarzalnie. 
			Miałczał miau &ndash; oryginalnie. 
			Lubił bardzo ocierać się o ręce mamy. 
			Kiedy mu do miseczki jeść nakładały.  
			Tatę chętnie o nogawki spodni zaczepiał. 
			Każdego gościa musiał koniecznie przywitać. 
			Czasem pazurkiem zadrapać. 
			Wskakiwał zawsze małej Ali na kolana. 
			Zwinięty w kłębuszek mrucząc: mru, mru. 
			Przyczyniał się do wieczornego, słodkiego zasypiania.   
			 
			 
			  by Danielek.Ela&nbsp;&nbsp; (19.03.2010) 
			  
			 
			 
		 
		 
			    
		 
	 
 
 
&nbsp;
 
        
 
	 
		 
			  LISEK  
		 
		 
			    
		 
	 
 
 
	 
		 
			 
			 
			  W pewnej farmie,w spokojnej okolicy, 
			jask&oacute;łki wybrały miejsce i gniazdko uwiły. 
			Kt&oacute;regoś dnia małe jajeczko wypadło 
			na ziemię. 
			 
			Z pobliskiego lasu przybiegł rudy lisek. 
			Zobaczył to co się stało. 
			Był bardzo głodny ,szybko chciał 
			je zabrać ze sobą i jeszcze coś wiecej. 
			 
			Nagle pojawił się gospodarz  
			i wszedł do kurnika. 
			Lisek nosek przymarszczył, kury narobiły  
			ambarasu. 
			 
			Wziął nogi za pas , w te pędy wr&oacute;cił 
			do lasu. 
			Pomyślał po drodze,upoluję coś w lesie. 
			A tymczasem musiał dać za wygraną. 
			  
			 
			 
			  by Danielek.Ela&nbsp;&nbsp; (29.03.2010)   
			 
			 
		 
		 
			  
		 
	 
 
&nbsp;   
 
  Ps.&nbsp;Wierszyki - bajeczki&nbsp;dla dzieci małych i dużych.   
 </description>
   <link>http://1whiteangel3.blogan.pl/tworczo-przyjacio/2010/06/05/kucyk-kotek-lisek-by-danielek.ela</link>
      <pubDate>Sat, 05 Jun 2010 14:50:50 +0200</pubDate>   
  </item>
    <item>
   <title>Nadzieja   by Danielek.Ela</title>
   <description> 
  
 
 
  Melody for you&nbsp;&nbsp; by moroka323.deviantart.com   
 
 
  
 
 
    NADZIEJO&nbsp;&hellip; CZYM JESTEŚ?     &nbsp;      
 
 
        
 
 
    Nadziejo Ty moja.     
 
 
    Jesteś dla mnie wspaniałym,     
 
 
    świetlistym aniołem.     
 
 
    Siedzisz na skale,     
 
 
    grasz nieziemską melodię.     &nbsp;      
 
 
    
 
 
    Otacza Cię mn&oacute;stwo zieleni.     
 
 
    U g&oacute;ry nad Twoją głową     
 
 
    przepiękne, błękitne niebo.     
 
 
    Płyną obłoczki, na kt&oacute;rych malutkie aniołki,     
 
 
    grają cudną muzykę.    &nbsp;     
 
 
    
 
 
    I dudni ona tak wzniosła i dumna.     
 
 
    Wypełnia przestrzeń,     
 
 
    dociera do mego ucha,     a potem do serca.     &nbsp;      
 
 
    
 
 
    Zamykam oczy, ale otwieram usta.     
 
 
    I m&oacute;wię do ciebie:     
 
 
    &bdquo;Nadziejo - kocham Cię.     
 
 
    Jesteś moim niebiańskim pokarmem.     &nbsp;      
 
 
    
 
 
    Jesteś złotym, misternie wykonanym     
 
 
    kluczem otwierającym drzwi     
 
 
    do mego serca, umysłu     
 
 
    przez słowo i muzykę,    
 
 
    ale nade wszystko poprzez drugiego człowieka&rdquo;.     
 
 
    
 
 
     by&nbsp;&nbsp; Danielek.Ela&nbsp; &nbsp;(20.05.2010)    &nbsp;     &nbsp;    
 
   
 
  Hope&nbsp;&nbsp; by moroka323.deviantart.com   
 
 
  
 
 
 
    NADZIEJA KLUCZEM MIŁOŚCI     
 
 
     Jesteś malutkim okruszkiem. 
Pyłkiem na wietrze. 
Doświadczenia cię przygniotły. 
          Boisz się, zwijasz w kłębek. 
Masz do tego prawo, jeśli przeszłaś tak wiele. 
Ale to już historia. 
 
Dziś czas jest ju    ż przyjacielem. 
Otwiera swoje ramiona.  
   Przyprowadza właściwych ludzi. 
Nadzieja nie jest pustym słowem. 
Ona uczy cię jak na nowo 
otwierać drzwi dla miłości. 
 
Miłość jest pokarmem twej duszy. 
Ona cię kołysze, rozpromienia, 
dodaje ciągle siły. 
Pomaga rozszerzać granice twego serca. 
Na szczęście nie jest już czymś 
nieosiągalnym &ndash; luksusem. 
     
 
 
     I tak rozkwitła nadzieja.      &nbsp; 
 
 
    by&nbsp;Danielek.Ela&nbsp;&nbsp; (19.05.2010)                                           
 
 
   </description>
   <link>http://1whiteangel3.blogan.pl/tworczo-przyjacio/2010/05/20/nadzieja-by-danielek.ela</link>
      <pubDate>Thu, 20 May 2010 22:10:48 +0200</pubDate>   
  </item>
    <item>
   <title>Wiersze Eli po raz kolejny</title>
   <description>  
 
  Tak jak wcześniej napisałam,&nbsp;piosenka &quot;Somewhere Over the Rainbow&quot; zainspirowała mnie do napisania 4 wpis&oacute;w. I tak właśnie się stało, lecz&nbsp;jak do tej pory&nbsp;zauważyliście,&nbsp;opublikowałam trzy z nich.&nbsp;Łatwo obliczyć, że został jeszcze jeden artykuł. Chcę poinformować i uspokoić, że istnieje i ma się dobrze, tylko ... czeka w kolejce na sw&oacute;j czas.   
 
  
 
  
 
 
  
 
 
 Dzisiaj mały przerywnik na moim blogu. Postanowiłam, że opublikuję kolejne wiersze mojej przyjaci&oacute;łki Eli. Słowa klimatem i treścią nawiązują do krainy ponad tęczą - krainy marzeń, radości, szczęśliwości i tęsknoty za spełnieniem. Wczoraj Elżunia specjalnie&nbsp;do mnie zadzwoniła i wybrała sobie ten dzisiejszy dzień do opublikowania Tych Sł&oacute;w. Muszę się pochwalić, że kilka wierszy na pewnym portalu dostały super opinie. Takim sposobem Ela robi duże postępy.&nbsp;Jak to się m&oacute;wi: &quot;uczeń przer&oacute;sł mistrza&quot;, gdyż&nbsp;poetyckim zaawansowaniem przeskoczyła mnie jednym pi&oacute;rkiem. No c&oacute;ż -&nbsp;muszę się pogodzić z faktem, że nie jestem humanistką, a Ela nią jest. Ja też ciągle się uczę ...  
 
 
 
 
  
 
 
 Koniec mojego słownego gadania.  Zapraszam na wierszowaną ucztę Eli. &nbsp;  
 
 
 
 
 
 
 
 
     &nbsp;       
 
 
          
 
 
     MARZENIA        &nbsp;     
 
 
    Kręcą, kołują a nawet brzęczą. 
marzenia, marzenia&hellip; 
Spokojnie jeść mi nie dają, 
spać, a nawet rozmyślać. 
 
Chcę coś napisać, 
przelać na papier. 
A one ciągle mnie dopadają. 
Nie potrafię się od nich uwolnić. 
 
Nie wiem skąd one we mnie są, 
zadomowiły się już na dobre. 
Czuję się tak, jakby były 
wewnątrz mnie odnawialną kopalnią.       &nbsp;     &nbsp;     &nbsp;    
 
 
&nbsp;
 
 
    JAŚNIEJSZE MYŚLI      &nbsp;     
 
 
   Powietrze zrobiło się ciężkie.      
    Niebo się zachmurzyło.   
  Słońce zupełnie zaszło.   
  Zaraz lunie&hellip;   
 
  Pomyślała muszę zdążyć.   
  Przewiązała płaszcz paskiem.   
  Szybko wybiegła .   
  Przeskakiwała między kroplami.   
 
  Rozrzuciła rzeczy.   
  Przeanalizowała ostatni czas.   
  Woda obmyła wszystko.   
  Potem myśli były jaśniejsze.          &nbsp;     
 
 
&nbsp;
 
 
  Power Of Love&nbsp;&nbsp; by BatDesignz.deviantart.com   
 
 
  
 
 
    MIŁOŚĆ      &nbsp;      &nbsp;     
 
 
   Miłość rozgrzewa.      
    Tworzy olśnienia.   
  Daje 'powera&rsquo;.   
 
  Miłości zaufaj.   
  Pozw&oacute;l się ponieść.   
  Pielęgnuj jak kwiat.   
 
  A wtedy miłość stanie się aniołem.   
  Z nadzieją w parze    
  utworzy cudną całość.   
 
  Miłość jak w lustrze   
  pokaże swoją twarz   
  w drugim kochanym człowieku.          &nbsp;      &nbsp;     
 
 
  Miss you&nbsp;&nbsp; by cisya.deviantart.com   
 
 
 
 
 
&nbsp;
 
 
    ODEZWIJ SIĘ      &nbsp;     
 
 
   Moje serce cierpi.      
    Bardzo jest przejęte.   
  Trudno je ukoić.   
 
  Dlaczego milczysz    
  Jak zaklęty?   
  Zajęty robieniem kariery?   
 
  A życie ucieka.   
  Czas się nie zatrzyma   
  Specjalnie dla ciebie.   
 
  Ktoś bardzo mi drogi   
  Umrze przez ciebie z tęsknoty.   
  Proszę odezwij się.           &nbsp;    &nbsp;    &nbsp;    &nbsp;    &nbsp;    &nbsp;    
 
 
  _misery&nbsp;&nbsp; by cisya.deviantart.com   
 
 
  
 </description>
   <link>http://1whiteangel3.blogan.pl/tworczo-przyjacio/2010/04/25/wiersze-eli-po-raz-kolejny</link>
      <pubDate>Sun, 25 Apr 2010 12:00:05 +0200</pubDate>   
  </item>
    <item>
   <title>Baranki Wielkanocne</title>
   <description> 
  &nbsp;Zdjęcie mojego autorstwa  
 
 
 
 
 
    
 
 
  Wiosna zapachem każdego malucha i dorosłego muska. 
Okiem do nas mruga. 
Słoneczko coraz cieplej grzeje. 
A niebo pięknym, lekkim błękitem jaśnieje. 
Ziemia coraz bardziej zielonym dywanikiem pokryta. 
Ptaki radośnie ćwierkają i poranną pobudkę nam urządzają. 
Przebiśniegi i inne wiosenne cuda z ziemi swe gł&oacute;wki wysuwają. 
Małe nieporadne pisklę ze skorupki się wykluwa. 
Drzewa po zimowym czasie na nowo zieloną szatę odzyskują. 
   A białe baranki uparcie uderzają r&oacute;żkami i &hellip; 
Na Święta Wielkiejnocy czekają.    
 
 
    
 
 
  Ps. Ten wiersz publikuję za pozwoleniem mojej przyjaci&oacute;łki Eli   
 </description>
   <link>http://1whiteangel3.blogan.pl/tworczo-przyjacio/2010/04/04/baranki-wielkanocne</link>
      <pubDate>Sun, 04 Apr 2010 13:00:10 +0200</pubDate>   
  </item>
    <item>
   <title>Pięknie Bóg stworzył świat</title>
   <description> 
  World of colors&nbsp;&nbsp; by bajka.deviantart.com   
 
 
  
 
&nbsp; 
 
    Pięknie B &oacute;g stwo  rzył świat.      
 
    &nbsp;     
 
    Niebo &ndash; a z n im związa ne gwiazdy,     
 
 
    i cały b ezmiar p owietrzny.     
 
 
    Ziemię &ndash; a n a niej wo dy, lądy,     
 
 
    rośliny o raz&nbsp;zwie rzęta.     
 
    &nbsp;     
 
    Także&nbsp;r&oacute;żn e cuda jak ani oły i tęcza.     
 
    &nbsp;     
 
    A w centrum&nbsp;posa dowił SZCZĘŚLIWE GO CZŁOWIEKA.     
 
 
&nbsp;
 
 
        
 
 
    Lecz&nbsp;p o wiekach&nbsp;s tał się    &nbsp; 
 
 
   sfrustro wany, zaga niany,&nbsp;    
 
 
 okrutnie po kaleczony i p oraniony,  
 
 
 a&nbsp;w k ońcu&nbsp;       osamo tniony.     
 
    &nbsp;     
 
    Ale jeśli ten czł owiek odnalazł swą dr ogę do Boga     
 
 
    to w&oacute;wc zas odkrywa pok ornie,     
 
 
    że praw dziwe piękn o i dobro     
 
 
    jest w nim s amym już od momen tu stworzenia.     
 
 
  
 
 
  
 
 
  Twins&nbsp;&nbsp; by bajka.deviantart.com   
 
 
  
 
    &nbsp;     
 
   Wtedy&nbsp;z lekko ścią otwi  era si ę na siebie,    
 
 
    swoje  życie    i innych l udzi.    
 
 
    A gdy  czas s  ię wype łnia &nbsp;    
 
 
    spotyka&nbsp;wr eszcie s  wą drugą  poł&oacute;wkę.     
 
    &nbsp; &nbsp;    
 
    Od tej pory&nbsp;      T U i TERA  Z w otocze niu przyjaci&oacute;ł     
 
 
    Mogą żyć s pokojnie,   prawie ja k &hellip; w raju.     
 
    &nbsp;     
 
    by Ela 11.01-15.03.2010     
 
 
    
 
 
  In my place II&nbsp;&nbsp; by bajka.deviantart.com   
 
 
 &nbsp;   
 </description>
   <link>http://1whiteangel3.blogan.pl/tworczo-przyjacio/2010/03/15/pi-knie-b-g-stworzy-wiat</link>
      <pubDate>Mon, 15 Mar 2010 17:11:39 +0100</pubDate>   
  </item>
    <item>
   <title>Dwie przestrzenie ludzkie</title>
   <description> 
      
 
 
  DWIE P RZESTRZE NIE LUDZKIE   
 
 
  
 
 
  Ten  świat jest bardzo  złożony:   
 
 
   Mężczyźni  - silni, zaborczy, dominujący;   
 
 
   Kobiety  - wrażliwe, subtelne i delikatne   
 
 
   i zafrapowane jednostronnie .   
 
 
  
 
 
 Ponieważ ze strony pan&oacute;w nie bardzo  
 
 
  udaje się zauważyć   dążenie w kierunku,   
 
 
  aby się te dwie przestrzenie ludzkie   
 
 
   rozumiały, przenikały i uzupełniały wzajemnie .   
 
 
  
 
 
  No c&oacute;ż,&nbsp;pozostaje nam kobietom tylko&nbsp;wyb&oacute;r:   
 
 
  nadal tworzyć, pisać lekko,   
 
 
  żyć poważnie i radośnie.   
 
 
  
 
 
  Z jednej strony  wsp&oacute;łczuć ,   
 
 
  a z drugiej - &nbsp; cierpliwie czekać   
 
 
 Kochani Mężczyźni  
 
 
 na Wasze&nbsp;ku nam prawdziwe  OTWARCIE.   
 
 
  by Ela (II-2010)   
 
 
    
 
 
  
 
 
 Ten wiersz umieszczam za zezwoleniem mojej przyjaci&oacute;łki Eli.  
 
 
 A dlaczego&nbsp;publikuję go akurat dzisiaj? Odpowiedź jest logiczna.  
 
 
 Wiersz jest o dw&oacute;ch światach kobieco-męskich;&nbsp;przestrzeniach ludzkich&nbsp;zupełnie innych - a zarazem nie mogących żyć z osobna.  
 
 
  
 
 
 Termin 9 marca&nbsp;jest datowym kompromisem:  
 
 
 pomiędzy Dniem Kobiet (obchodzym 8 marca)  
 
 
 a Dniem Mężczyzny (obchodzonym w Polsce 10 marca).  
 </description>
   <link>http://1whiteangel3.blogan.pl/tworczo-przyjacio/2010/03/09/dwie-przestrzenie-ludzkie</link>
      <pubDate>Tue, 09 Mar 2010 05:57:39 +0100</pubDate>   
  </item>
   </channel>
</rss>

